36 1 listopada na Cmentarzu Rakowickim (Pirko)
Ten duży cmentarz miejski na Rakowicach wywarł na mnie szczególne wrażenie pierwszego listopada, dlatego wybrałam go jako moje ulubione miejsce. Ten entuzjazm można odczuć również dziś, czytając tekst w pierwszym katalogu do wystawy poświęconemu temu miejscu. Nawet w majowy poranek atmosfera tutaj różni się od tej panującej na niemieckich cmentarzach – jest jednocześnie radośniej i poważniej. Kilka starszych osób w codziennej odzieży krząta się z konewkami, podczas gdy na cmentarzu rozbrzmiewają modlitwy i śpiewy z ceremonii pogrzebowej.